piątek, 4 kwietnia 2014

Zbierajmy się!

    Chciałbym dziś napisać parę słów na temat bardzo istotny, nie tylko z perspektywy Rodzimowierców, ale przedstawicieli każdej (niemal) istniejącej religii. Wynika to nie tyle z istoty samej religii, to religijności człowieka i związanych z tym jego osobistych potrzeb. Każdy człowiek wyznający konkretną ideologię dąży do kontaktu z osobami o podobnych poglądach. Podobnie jest z Rodzimowierstwem. Tak więc dzisiaj chciałbym napisać trochę na temat zrzeszania się Rodzimowierców w Polsce.
     Otóż każdy wie jaką mamy obecnie sytuację w naszym kraju. Są trzy główne związki, oficjalnie zarejestrowane. Jest kilka mniejszych, bardziej lokalnych grup, oraz sporo tych najmniejszych, zupełnie nieoficjalnych i prywatnych. Przyznać muszę, że całym sercem jestem za tymi ostatnimi, widząc jednocześnie potrzebę istnienia tych pierwszych. Jednak nurtuje mnie jedno związane z tym pytanie – dlaczego aż trzy? I co ważniejsze, czemu często aż tak się nie zgadzające między sobą? Do czego to prowadzi – moim zdaniem tylko i wyłącznie to rozdrobnienia środowiska Rodzimowierczego w Polsce, a co za tym idzie rozluźnienia się kontaktów między poszczególnymi ludzi i w konsekwencji konfliktów i podziału całości środowiska na niemal wrogie „obozy”. Zastanawiając się na długofalowymi reperkusjami obecnego stanu jawi się nam dość czarny scenariusz. Oczywiście idealną, wymarzoną sytuacją byłoby, gdyby w Polsce istniał tylko jeden, za to silny i rozbudowany związek, a wszyscy Rodzimowiercy mieli oparcie w swoich okolicznych, lokalnych wspólnotach. Jednak na dzień dzisiejszy coś takiego wydaje się nie możliwe.
     Proponuję więc poruszyć środowisko w najlepszym kierunku, ale z innej strony – od dołu. Warto się organizować, tworzyć lokalne wspólnoty, tak aby praktykujący Rodzimowiercy znaleźli sobie miejsce, otoczenie, tak, żeby zawsze można było spotkać się z ludźmi reprezentującymi ten sam system moralny, etyczny i wyznaniowy. Zaś ci, którzy dopiero wkroczyli na ścieżkę Rodzimej Wiary, aby mieli do kogo się zwrócić, aby mieli otoczenie i odpowiednie środowisko i atmosferę do rozwijania swojej wiary i wgłębiania się w nią.
     Tak więc wszystkich zainteresowanych tworzeniem swoich lokalnych wspólnot zapraszam do współpracy. Wy możecie działać, robić coś dla Wiary Rodzimej i jej rozwoju w Polsce, zaś my jako „Chram” zależy, aby to jak najbardziej ułatwić i usprawnić. Prosimy wszystkich zainteresowanych o kontakt pod adresem e-mailowym: psrchram@gmail.com.

Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedzi,
Dajcie Bogowie, liczne ;)

Witomysł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz